I Turniej w Manuartefakturze – relacja

Wczoraj, 18 czerwca, odbył się Pierwszy Turniej w Manuartefakturze. Przy okazji zorganizowaliśmy małe warsztaty Atari Go. Miał też odbyć się turniej Atari Go, niestety z powodu zbyt małej liczby chętnych się nie odbył.

Zdjęcie grupowe

Poniżej relacja z imprezy (specjalnie dla nas napisana przez "Adama/Dosię, niepotrzebne skreślić") uzupełniona "suchymi" tabelkami, listą nagrodzonych i podziękowaniami.

„… wy którzy tu wkraczacie porzućcie wszelką nadzieje”, czy jakoś tak… Spodziewałem się takiej oto tabliczki nad drzwiami, tymczasem rozczarowałem się, pozytywnie oczywiście.

I Wrota

Wszedłem i ujrzałem… parówki. Zaraz? Parówki?! No tak, w końcu wafelki i ciastka dosłownie się co po niektórym przejadły jako przystawka. Brakowało tylko złotej tacy i kelnera we fraku, ale myślę, że i bez tego powinna powstać parówkowa tradycja. Dla Poczęstunkowych Konserwatystów, muszę zaznaczyć, że nie zabrakło też rogalików [rogalików oczywiście w końcu zabrakło, jak to mówią, były i się zmyły - przyp. red.].

II Wrota

Koniec niespodzianek? A gdzie tam! Zobaczyłem pomieszczenie pełne goistów (na oko 9 osób, później dołączył też Jan z Joasią, standardowa nie zabrakło też osiołka… niewtajemniczonym nie tłumaczę). To chyba najwyższy czas na kiepski dowcip: był też e-goista czyli Kuba przy internecie. Co więc było niespodzianką?

  1. Nigdzie nie było mahjonga (eliminujemy konkurencje).
  2. Pojawiły się cztery nowe twarze. Z tego cztery twarze przejawiły duże zainteresowanie go. Trzy twarze orientowały się w zasadach. Dwie twarze wzięły udział w turnieju. A jedna twarz poradziła sobie z naszymi stałymi klubowiczami/czem. Wszystkie twarze chętnie rozmawiały o Go.

W tym miejscu dziękuje wszystkim uczącym.

Pl Name Rank NbW R 1 R 2 R 3 R 4 NBW SOS SOSOS
1 Jurkiewicz Dawid 2K 3 8+ 5+ 2- 4+ 3 8 34
2 Chmielewski Artur 1K 3 10+ 4+ 1+ 3- 3 8 32
3 Gauza Jakub 8K 3 0- 10+ 5+ 2+ 3 5 26
4 Zajączkowski Adam 10K 2 6+ 2- 9+ 1- 2 9 28
5 Poczobut Paweł 19K 2 9+ 1- 3- 8+ 2 8 30
6 Bilik Sebastian 15K 2 4- 9- 8+ 10+ 2 4 36
7 Kaśków Wojciech 15K 2 0- 8- 10+ 9+ 2 2 27
8 Przybyś Joanna 13K 1 1- 7+ 6- 5- 1 9 22
9 Przybyś Jan 11K 1 5- 6+ 4- 7- 1 8 23
10 Burzyński Łukasz 12K 0 2- 3- 7- 6- 0 10 19

III Wrota

Wszystko przygotowane… Stoły pośrodku, przy nich ustawione krzesła. Deski i kamienie (w bardzo ładnych klejonych gosu) już czekają na obrusach, a te z kolei na stołach. W tle perkusja… Dosłownie perkusja… Muzyki nie było… Jak już wszystko sobie zlustrowałem, pojawiła się refleksja „świetna organizacja”, tutaj podziękowania dla marmeza.

Turniej czas zacząć

Pierwsza runda upłynęła spokojnie i w ciszy, bez niespodzianek.

W drugiej rundzie osobiście zacząłem się dymić z przemyślenia, ale kulturalnie nikt nie zwracał mi uwagi.

Po skończeniu trzeciej krótka przerwa.

Nareszcie runda czwarta

Tutaj pojawił się maleńki problem. Nie powiem przez kogo (ale nie zaprzeczę, że mieli blond włosy i byli całkiem wysokimi 17-18 latkami często uczęszczającymi do herbaciarni. No i wcale nie wyglądali na Adama i Dawida). Po krótkiej dyskusji, odtworzeniu gry i salwach śmiechu ustaliliśm… ustalili kto jaki ruch wykonał a kto jakiego nie. Na szczęście incydent raczej wzbudził ogólną radość.

Turniej upłynął nam więc w miłej, humorystycznej atmosferze już do samego końca.

Później szybkie rozdanie dyplomów i nagród (kolejny plus na poczet organizacyjny), sesja zdjęciowa i do domu po długimi pożegnaniu.

Runda 1

[Poniżej kilka "suchych" faktów od redaktora marmeza]

Oprócz dyplomów i nagród dla pierwszych trzech miejsc rozdaliśmy nagrody specjalne:

  • dla Pawła Poczobuta nagroda 50% zniżki na nocleg na Letniej Szkole Go 2011 za najlepszy wynik gracza "dwucyfrowe kyu", który jeszcze nie był na LSG,
  • dla Adama Zajączkowskiego nagroda 25% zniżki na nocleg na Letniej Szkole Go 2011 za najlepszy wynik gracza "dwucyfrowe kyu", który mógł już być na LSG.

Poza tym upominki otrzymali debiutanci turniejowi: Łukasz Burzyński, Wojtek Kaśków i Paweł Poczobut.

Podziękowania

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy pomogli w realizacjiu turnieju w takiej formie w jakiej się odbył, w szczególności:

  • CK Manuartefaktura za kompletnie darmowe użyczenie idealnej sali na taką imprezę,
  • sklepowi e-go.pl za rabat na nagrody książkowe,
  • Stowarzyszeniu Meijin OPP, za ufundowanie wachlarzyków dla debiutantów. (Przy okazji przypominam, że każdy może przekazać 1% podatku na Stowarzyszenie Meijin.)
  • Organizatorom Letniej Szkoły Go za ufundowanie zniżek na nocleg na tej imprezie dla graczy 10k lub słabszych.
  • Uczestnikom, którzy Chojnie wypełnili skarbonkę turniejową ;)
  • Naszym współklubowiczom za pomoc w logistyce imprezy: Adamowi, Arturowi, Dawidowi, Joasi, Janowi i Wojtkowi.
  • Fundatorom nagród niewymienionym powyżej ;)
  • Adamowi/Dosi, niepotrzebne skreślić, za bardzo obrazową/obiadową (niepotrzebne skreślić) relację. :)
  • i na końcu najważniejsze, wszystkim którym chciało się przyjść na turniej i pograć do końca :)

Zdjęcia z imprezy znajdują się już w galerii.

[tu kończą się fakty od marmeza i wracamy do relacji Adama/Dosi, niepotrzebne skreślić]

Wnioski?

Jakieś się nasunęły…:

  1. Rogaliki cieszyły się dużą popularnością. Tak dużą, że następnym razem złożyć musimy się na ich proporcjonalność do parówek.
  2. Mile widziane przyniesienie na następny turniej ze sobą np. Torebek herbat (dla powiększenia menu) i napojów na zimno.
  3. 3. i ostatni. Manuartefaktura to dobre miejsce na organizowanie przyszłych klubowych turniejów. Przestronne, z minikuchnią, wygodnymi krzesłami i telewizją w toalecie(co prawda nie działającą, ale zawsze podnoszącą renomę)
  4. [redaktor pozwala sobie dopisać punkt 4., poostatni: Takie turnieje trzeba robić częściej, co też planujemy robić w przyszłości]

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *